Krótkofalowcy tracą pasma

pasma

Rozpoczyna się okres utraty przez krótkofalowców kolejnych pasm lub ich część. Z Israela napłynęła informacja, że radioamatorzy Izraelscy stracili znaczną część swojego widma radiowego pomiędzy 1 a 6 GHz i doznali „drakońskiej” redukcji mocy na 10 GHz. Dokument izraelskiego Ministerstwa Komunikacji dotyczący amatorskich przydziałów pasm z 17 listopada 2020 r. pokazuje te zmiany między 1 GHz a 10,5 GHz.

 

Całkowicie utracono 9-centymetrowe pasmo, które wynosiło 3,4 - 3,475 GHz. 23-centymetrowe pasmo w Izraelu zostało zmniejszone do 1260-1270 MHz z dawnych 1240-1300 MHz i jest dostępne tylko dla posiadaczy licencji klasy A dla łączy satelitarnych przy maksymalnej mocy 25 W. Segmenty satelity pozostają na 6 centymetrach ( 5650 - 5670 MHz) przy 50 W i 5830 - 5850 MHz przy 200 mW. Maksymalny dopuszczalny poziom mocy na 3 cm (10–10,45 GHz) wynosi teraz zaledwie 100 mW, w porównaniu z 100 W dla licencjobiorców klasy A.
Amerykański regulator FCC ogłosił jesienią ubiegłego roku, że będzie „odchodzić” od dostępu amatorskiego w paśmie 3,3 - 3,5 GHz, aby obsłużyć rozwijających się dostawców bezprzewodowych 5G.
To pokazuje, że zmiany w zakresie pasm dla radioamatorów nastąpią już wkrótce w Europie w tym w Polsce gdzie przyjęto plan rozwoju 5G. Niepokojącą informacją może być fakt, że ani Polski Związek Krótkofalowców, ani Polski Klub UKF - Stowarzyszenie Miłośników Radiowych Łączności na Falach Ultrakrótkich nie podejmują żadnych działań w sposób jawny mających na celu ochronę tych pasm dla radioamatorów w Polsce. Nie robi tego też IARU International Amateur Radio Union – organizacja międzynarodowa ruchu krótkofalarskiego, której podobno członkiem jest PZK.

Sekretariat OPOR
strzalka czerw Powrót